Zanoszę się z zamiarem zmiany układu wydechowego do D16Z5. Średnica 2.25'. Głównym założeniem jest to, aby było cicho! Cicho to znaczy do 3-4 tysięcy jak seria, a powyżej tych obrotów może wyć dowoli. Czy jest to osiągalne? Mój plan to:
Skuszę się chyba na M-techa, bo za El-teca, za sam końcowy zawołali 900zł...
Z tego co wiem to w El-Tec'u można negocjować cenę. Nie mniej jakość kosztuje. Jeśli kupiłbyś jakieś badziewie i wkład wysra się po pół roku to musisz inwestować w kolejny tłumik. Kupując El-Tec'a masz spokój na lata.
u nich całkiem sporo, za samą usługę przespawania układu wydechowego, żeby zrobić wydech drift style krzyknęli 450zł i się wykręcali, że dużo z tym roboty, w innym warsztacie zrobiłem to za 100zł w godzinę
u nich całkiem sporo, za samą usługę przespawania układu wydechowego, żeby zrobić wydech drift style krzyknęli 450zł i się wykręcali, że dużo z tym roboty, w innym warsztacie zrobiłem to za 100zł w godzinę
Spokojnie można pospawać kwasówke zarówno jednym jak i drugim (jeśli ktoś jest ogarnięty). Można też spawać zwykłym półautomatem z nierdzewnym drutem w osłonie w optymalnych proporcjach gazu tj: 80%wagowego argonu i 20%wagowego dwutlenku węgla. Jednak po zwykłym spawaniu nierdzewki MIG'iem spawy zwyczajnie rdzewieją, a chyba nie o to chodzi? Pozostaje TIG po którym spawy są praktycznie niewidoczne i w pełni nierdzewne... myślę że ma to znaczenie jeśli chodzi o układ wydechowy, który jest wyjątkowo narażony na warunki atmosferyczne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum